Najnowsze Wyroki
CHF
Aktualne informacje o kredytach frankowych i ich wpływie na Twoje finanse
Kolejny ważny wyrok TSUE
1. O co sąd zapytał TSUE?
Polskie sądy skierowały do Trybunału pytanie, czy nałożenie na konsumenta wysokich kosztów postępowania w sytuacji przegranej sprawy o zwrot kapitału wytoczonej przez bank jest zgodne z dyrektywą 93/13.
Sąd zwrócił uwagę na pewną asymetrię w polskich przepisach proceduralnych — koszty, które konsument ponosi przegrywając sprawę z powództwa banku, są istotnie wyższe niż te, które poniósłby przegrywając własne powództwo o stwierdzenie nieważności umowy.
2. O co chodziło w sprawie?
W 2008 roku bank i konsument zawarli umowę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego. Bank uruchomił środki w wysokości 640 tys. zł, które konsument spłacał w ratach. W 2020 roku kredytobiorca wytoczył bankowi powództwo o ustalenie nieważności umowy i zwrot wpłaconych kwot. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z maja 2022 roku przyznał mu rację — stwierdził nieważność umowy, zasądził zwrot żądanych kwot i obciążył bank kosztami procesu. Apelacja banku została oddalona.
Bank nie zakończył jednak walki i wytoczył konsumentowi odrębne powództwo o zwrot wypłaconego kapitału w kwocie 640 tys. zł wraz z odsetkami i kosztami procesu wynoszącymi 42 800 zł. Konsument bronił się zarzutem przedawnienia, jednak sąd uznał roszczenie banku za zasadne. W tym kontekście sąd powziął wątpliwości co do zgodności obciążenia konsumenta tak wysokimi kosztami z dyrektywą 93/13 i skierował pytanie do TSUE.
3.Co na to TSUE?
Trybunał przeformułował zadane pytanie i orzekł, że art. 6 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w powiązaniu z zasadą skuteczności sprzeciwiają się krajowym regulacjom, które pozwalają obciążyć konsumenta — jako pozwanego przegrywającego sprawę z powództwa przedsiębiorcy — kosztami znacznie wyższymi niż te, które konsument poniósłby przegrywając własne powództwo o nieważność umowy.
Trybunał podkreślił, że nadmiernie wysokie koszty mogą skutecznie odstraszać konsumentów od dochodzenia swoich praw przed sądem, co jest nie do pogodzenia z celem dyrektywy. Ostateczna ocena zgodności krajowych przepisów proceduralnych z dyrektywą należy jednak do sądu rozpatrującego sprawę.
TSUE wydał kolejny ważny wyrok dla frankowiczów!
Sprawa C-902/24Herchoski
1.O co chodziło w sprawie?
W 2008 roku para konsumentów podpisała z bankiem umowę kredytową na 360 tys. zł, powiązaną z frankiem szwajcarskim, z 30-letnim okresem spłaty, przeznaczoną na zakup nieruchomości mieszkalnej. Oprocentowanie miało charakter zmienny i składało się ze stawki LIBOR CHF 3M oraz stałej marży.
W grudniu 2022 roku kredytobiorcy skierowali do sądu pozew, żądając stwierdzenia nieważności kontraktu i zwrotu blisko 327 tys. zł wraz z odsetkami. Podstawą roszczeń były niedozwolone klauzule przeliczeniowe PLN/CHF, które ich zdaniem uniemożliwiały wykonywanie umowy i przesądzały o jej nieważności. Bank odrzucił zarzuty, obstając przy ważności zawartej umowy.
Latem 2024 roku bank wezwał konsumentów do zwrotu wypłaconego kapitału w wysokości 360 tys. zł, a następnie złożył oświadczenie o potrąceniu tej kwoty z roszczeniem dochodzonym przez kredytobiorców w toczącym się postępowaniu.
Konsumenci zakwestionowali skuteczność tego zarzutu, wskazując m.in. na nierealistyczny kilkunastodniowy termin do zwrotu tak wysokiej kwoty. Zwrócili też uwagę na wewnętrzną sprzeczność stanowiska banku — instytucja jednocześnie broniła ważności umowy i zgłaszała roszczenie, które ma sens wyłącznie w razie jej unieważnienia. Na tym tle Sąd Okręgowy w Warszawie (XXVIII Wydział Cywilny) skierował pytanie prejudycjalne do TSUE.
2.O co zapytał warszawski sąd?
Sąd powziął wątpliwości, czy bank może skutecznie podnieść zarzut potrącenia wypłaconego kapitału w sytuacji, gdy równocześnie twierdzi, że umowa jest w pełni ważna. Pytania dotyczyły też dopuszczalności wyznaczenia konsumentowi zaledwie dwutygodniowego terminu na zwrot całej kwoty kredytu oraz tego, czy konsument powinien ponosić część kosztów procesu w zakresie, w jakim powództwo zostało oddalone wskutek uwzględnienia zarzutu potrącenia.
3.Co na to TSUE?
Trybunał uznał, że dyrektywa 93/13 co do zasady nie wyklucza sytuacji, w której przedsiębiorca — podtrzymując jednocześnie stanowisko o ważności umowy — podnosi zarzut potrącenia oparty na wierzytelności z tytułu zwrotu wypłaconego kapitału, również jako zarzut ewentualny.
Dopuszczalność takiego zarzutu obwarowana jest jednak warunkami. Wierzytelność banku nie może stać się wymagalna przed momentem, w którym sąd prawomocnie stwierdzi nieważność umowy. Ponadto uwzględnienie zarzutu potrącenia nie może automatycznie przekładać się na rozstrzygnięcie o kosztach postępowania w sposób, który odstraszałby konsumentów od dochodzenia swoich praw. Warunkiem jest też uprzednie poinformowanie konsumenta o konsekwencjach unieważnienia umowy.
4.Co to oznacza dla konsumentów?
Bank może żądać potrącenia wypłaconego kapitału nawet wówczas, gdy jednocześnie kwestionuje nieważność umowy — jednak jego wierzytelność nie staje się wymagalna przed wydaniem przez sąd orzeczenia w tej kwestii. Istotne jest też, że samo uwzględnienie zarzutu potrącenia nie może automatycznie obciążać konsumenta kosztami procesu, jeśli ich wysokość mogłaby skutecznie odwieść go od dochodzenia roszczeń wynikających z dyrektywy 93/13.
Kontakt
Telefon
kancelaria@legal-hero.pl
+48 570 492 002